"Gdzie jesteś, Bernadette?" (2019), reż. Richard Linklater

Najpierw była powieść, która spędziła rok na liście bestsellerów „New York Timesa” i została bardzo ciepło przyjęta przez krytykę. Autorka Maria Semple zdobyła serca czytelników ironicznym poczuciem humoru, psychologiczną przenikliwością oraz umiejętnością budzenia wzruszeń bez popadania w sentymentalizm. Następnie reżyser Richard Linklater („Przed zachodem słońca”, „Boyhood”) podjął się adaptacji filmowej popularnej książki. I tak od 16 sierpnia w kinach oglądać będziemy satyrę na współczesną rodzinę i amerykańskie kręgi artystyczno-biznesowe – „Gdzie jesteś, Bernadette?”, z laureatką dwóch Oscarów Cate Blanchett („Elizabeth”, „Blue Jasmine”) w roli tytułowej.

Bernadette Fox (Blanchett) ma kochającego, choć zapracowanego męża (Billy Crudup) oraz wspaniałą córkę, piętnastoletnią Bee (Emma Nelson), dla której jest najlepszą przyjaciółką. Uważana w kręgach designu za genialną rewolucjonistkę w dziedzinie architektury, Bernadette jest kobietą ekscentryczną, nieunikającą konfliktów z otoczeniem. Pewnego deszczowego dnia znika w dziwnych okolicznościach. Bee, która postanawia za wszelką cenę ją odnaleźć, stopniowo odkrywa zaskakujące fakty z życia Bernadette...