BYDGOSKIE KINO WOLNOŚĆ: "Ida"

Kino to wolność.

Wolność jest jego tematem, bo ile razy twórcy o niej opowiadali? I ile razy za nią w swoich filmach tęsknili? Ile razy o nią walczyli?

Widz jest wolny. W ciemnej sali kinowej, przy odpowiednich warunkach znika świat zewnętrzny. Jest tylko film i odbiorca. Będąc wolnymi od zewnętrznych bodźców możemy jak najpełniej zgłębić dzieło sztuki ekranowej. Jaka jest granica między wolnością interpretacji a nadinterpretacją?

Wreszcie wolność twórcza. Ile razy próbowano ją ograniczać? Ilu filmów do dzisiaj nie poznaliśmy, a może nigdy nie poznamy? Czy to nie „dzięki” cenzorskiej presji powstało wiele kamieni milowych polskiej kinematografii? I czy powinny być w ogóle jakieś granice twórczej wolności?

---

"Ida", reż. Paweł Pawlikowski, Polska/Dania 2013, 80 min.

Pierwszy polski laureat Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny.

Lata 60. w Polsce. Anna jest nowicjuszką, sierotą wychowywaną w zakonie. Przed złożeniem ślubów matka przełożona stawia warunek: Anna musi odwiedzić swoją ciotkę Wandę, jedyną żyjącą krewną. Obie wyruszają w podróż, która ma im pomóc nie tylko w poznaniu tragicznej historii ich rodziny, ale i prawdy o tym, kim są. Poruszający, kameralny, wybitny w obrazie dramat, którym reżyser wraca do rodzinnego kraju. Z wielkim wyczuciem łączy intymną historię młodej kobiety z historycznym i społecznym tłem.