"Błąd systemu" (2019), reż. Nora Fingscheidt

Ma zaledwie dziewięć lat, a doświadczeniem mogłaby obdzielić kilkoro swoich rówieśników. Do jakiejkolwiek placówki by nie trafiła, prędzej czy później zostaje z niej wydalona. Takie przypadki, jak niewinnie na pierwszy rzut oka wyglądająca Benni, w slangu pracowników socjalnych nazywane są „łamaczami systemu”.

Fabularny debiut Nory Fingscheidt ma w sobie coś z kina braci Dardenne. Uważna obserwacja miesza się tu z empatią, z jaką reżyserka podchodzi do swoich bohaterów. Film wykracza daleko poza psychologiczne studium wykluczonych, będąc żywą, emocjonalną opowieścią o desperackiej potrzebie miłości.