Piotr Zioła - koncert

PIOTR ZIOŁA

To młody wokalista i kompozytor charakteryzujący się niezwykle oryginalną barwą głosu. Jego debiutancki album "Revolving Door" został nagrodzony Fryderykiem 2017 w kategorii "Fonograficzny Debiut Roku". Płyta utrzymana jest w klimacie muzyki rozrywkowej lat 50. i 60. czyli okresu, który najbardziej inspiruje Piotra.

Artysta zaprosił do współpracy m.in. Gabę Kulkę, Natalię Przybysz i Karolinę Kozak. Single „Podobny” i „W ciemno” pojawiły się na Liście Przebojów Trójki i Liście Przebojów Radia Zet. Ziołę można usłyszeć również w piosenkach: „Przyjmij brak” duetu Rysy (wspólnie z Justyną Święs), „Kolor czerwieni” Wojtka Mazolewskiego czy „Bilet” Flirtini.

Artysta aktywnie koncertuje prezentując swój autorski materiał, zarówno na festiwalach (Spring Break Showcase Festival & Conference Festival, Open‘er Festival, Olsztyn Green Festival, Męskie Granie), jak również podczas klubowych tras koncertowych.

Media o płycie:
Gazeta Wyborcza

Głos ma zaskakująco dojrzały, niski, trochę zachrypnięty - w numerach balansujących na granicy doo-wopowej ballady, northern soulu i zadziornego rhythm and bluesa brzmi niesamowicie rasowo. (...) Kiedy śpiewa po angielsku, chwilami sprawia wrażenie polskiego Paolo Nutiniego; ale zapomnijmy o tym skojarzeniu - to po prostu nasz Piotr Zioła. Gdy sięga po polski tekst, robi coś jeszcze lepszego.

CGM.PL

Czym Zioła tak zachwyca na "Revolving Door"? Przede wszystkim tym, z czego dał się poznać. Świetną barwą głosu, trochę łobuzerską, delikatnie szorstką jak drobnoziarnisty papier ścierny. Jeśli taki głos opakujemy w podane bez zbędnej egzaltacji i kompleksów aranże całymi garściami czerpiącymi z lat 60. i 70., dorzucimy do tego produkcję na naprawdę światowym poziomie, to otrzymamy właśnie TO. Czyli jeden z jaśniejszych debiutów ostatnimi czasy na polskiej scenie.

Onet.pl

"Revolving Door" to oczywiście dużo więcej niż pop. Jest tu i rock i R&B oraz wszelkie pochodne. Przede wszystkim muzyka naszego młodego rodaka jest w cudowny sposób staromodna. Nie oldschoolowa, lecz właśnie staromodna. Sięgająca lat 50. i 60., kiedy rozkwitał rock and roll.

Dziennik Gazeta Prawna

W klimacie retro doskonale sprawdza się chrypka Piotra. Idealnie też komponuje się z jego image‘em. To bez wątpienia jeden z najbardziej interesujących polskich debiutów ostatnich miesięcy i początek jego drogi w bardzo ciekawą stronę.