"Pewnego dnia" (2018), reż. Zsófia Szilágyi

Anna ma 40 lat. Zawsze się spieszy. Ma troje dzieci, męża, pracę i kredyt. Boryka się z różnymi terminami, składa rozmaite obietnice, dba o wszystkich i wszystko pamięta. Ale w tym całym zabieganiu Anna ma świadomość, że nigdy nie dogoni męża. A chciałaby z nim tylko porozmawiać. Tymczasem czuje, że go traci. I czuje, że coraz rzadziej potrafi znaleźć usprawiedliwienie na taki stan rzeczy.

Pokazywany w sekcji Director’s Fortnight 71. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes i wyróżniony tam przez krytyków nagrodą FIPRESCI, elektryzujący debiut fabularny młodej węgierskiej reżyserki Zsófii Szilágyi.